TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
 
Odwiedź Na dobre i na złe na Facebooku-u Oficjalny kanał serialu na YouTubie

Odcinek 510

Data publikacji: 2013-01-30 
Jeśli nie widzisz odtwarzacza video zainstaluj Flash'a.
TAGI:   Odcinek 510 |
Komentarze
motykaisłońce 2013-01-30 21:17:39
WSPANIALI! FALKOWICZ I WIKI! FAWI !!!!!!!!
нαиα 2013-01-30 21:50:34
Wiki powinna zaśpiewać: "Miałabym, miałaa, miałabym, miała!" :D
olfi99 2013-01-30 21:52:56
Jak zwykle o hanie nic nie wiadomo ;c
olfi99 2013-01-30 21:52:58
Jak zwykle o hanie nic nie wiadomo ;c
agabor90 2013-01-30 22:08:16
Podoba mi się wątek Borysa i Laury tak wogole troszke go malo widac w tym serialu poprosimy wiecej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
molly-12 2013-01-30 22:55:53
Nie zapominajcie, że w serialu są także inni bohaterowie niż Hana i Piotr. Dzisiejszy odcinek był świetny, zwłaszcza pierwsza, wspólna scenka WiP. A Falkowicz widzę, ze coraz bardziej zaczyna manipulować Wiktorią, stara się skłócić ją z Przemkiem. Wiem, ze każdy ma inne zdanie, ale wg mnie z tego całego związku FaWi nic nie będzie, Falkoiwcz ma w tym jakiś ukryty cel, a biedna Wiki się na to nabierze. Przemek powinien pogodzić się z Wiktorią, i mam nadzieję że będą razem.
molly-12 2013-01-30 22:55:55
Nie zapominajcie, że w serialu są także inni bohaterowie niż Hana i Piotr. Dzisiejszy odcinek był świetny, zwłaszcza pierwsza, wspólna scenka WiP. A Falkowicz widzę, ze coraz bardziej zaczyna manipulować Wiktorią, stara się skłócić ją z Przemkiem. Wiem, ze każdy ma inne zdanie, ale wg mnie z tego całego związku FaWi nic nie będzie, Falkoiwcz ma w tym jakiś ukryty cel, a biedna Wiki się na to nabierze. Przemek powinien pogodzić się z Wiktorią, i mam nadzieję że będą razem.
molly-12 2013-01-30 22:56:00
Nie zapominajcie, że w serialu są także inni bohaterowie niż Hana i Piotr. Dzisiejszy odcinek był świetny, zwłaszcza pierwsza, wspólna scenka WiP. A Falkowicz widzę, ze coraz bardziej zaczyna manipulować Wiktorią, stara się skłócić ją z Przemkiem. Wiem, ze każdy ma inne zdanie, ale wg mnie z tego całego związku FaWi nic nie będzie, Falkoiwcz ma w tym jakiś ukryty cel, a biedna Wiki się na to nabierze. Przemek powinien pogodzić się z Wiktorią, i mam nadzieję że będą razem.
molly-12 2013-01-30 22:56:01
Nie zapominajcie, że w serialu są także inni bohaterowie niż Hana i Piotr. Dzisiejszy odcinek był świetny, zwłaszcza pierwsza, wspólna scenka WiP. A Falkowicz widzę, ze coraz bardziej zaczyna manipulować Wiktorią, stara się skłócić ją z Przemkiem. Wiem, ze każdy ma inne zdanie, ale wg mnie z tego całego związku FaWi nic nie będzie, Falkoiwcz ma w tym jakiś ukryty cel, a biedna Wiki się na to nabierze. Przemek powinien pogodzić się z Wiktorią, i mam nadzieję że będą razem.
molly-12 2013-01-30 22:58:38
PS: Sorki za poczwórne dodanie komentarzu:)
Mike555 2013-01-31 09:32:34
Ilu ta Nina miała tych facetów? Współczucia dla biednego Sambora. Okłamuje go cały czas, a w związku nie powinno się mieć tajemnic. Andrzej wymiata;d
Haaana 2013-01-31 10:20:02
Falkowicz jest spoko ! :D Lubie go coraz bardziej . A Przemek już przesadza ... No wiadomo, muszą zrobić 'przerwę od Hany' - serial byłby nudny . Ale ja już chce HaPi :) Piotr ♥
hotelcalifornia 2013-01-31 10:47:38
Mike555, zdecyduj się, Nina okłamuje Sambora, czy ma tajemnice? Jest różnica, nie uważasz?;) Na razie wiemy tyle, że miała Falkowicza, na którym się przejechała, teraz pojawia się jakiś Bogdanowicz, który prawdopodobnie ją dręczył czy nie wiadomo co. dziewczyna miała naprawdę ciężkie życie, a ciągle ktoś tutaj na nią naskakuje, jednocześnie nadinterpretując fakty...
YoOuia 2013-01-31 11:39:26
Fajny ten ich nowy watek ale za malo Piotra w serialu nawet juz nie chodzi zeby byl przy Hanie ale zeby ogolnie juz byl w szpitalu itp ;< (Hana i Piotr)♥
Mike555 2013-01-31 12:44:40
hotelcalifornia - uczysz studenta prawa interpretacji? Rudnicka miała tajemnicę z Falkowiczem i ma z tym gościem, a kłamie w momencie kiedy Sambor spytał czy coś się stało, a ona powiedziała, że tylko jest zmęczona i nie ma przed nim żadnych tajemnic. Mi to wygląda na ewidentne kłamstwo, chyba, że mamy różne pojęcia "kłamstwa".
hotelcalifornia 2013-01-31 13:12:19
Szanowny Studencie Prawa, przepraszam bardzo, ale nie widziałam jeszcze nowego odcinka, dlatego ośmieliłam się dopytać czy było to kłamstwo, czy jedynie niewyjawienie pewnej tajemnicy. Zwracam honor - jesli było tak, jak mówisz, to rzeczywiście było to kłamstwo, zapewne podyktowane strachem przed reakcją Sambora lub ponownym wracaniem do demonów przeszłości, ale jednak kłamstwo. Ale czy Nina miała aż tak wielu facetów? Na razie wiemy o Falkowiczu, Bogdanowiczu (?) no i o Samborze, to chyba nie tak wielu, jak na realia tego serialu;)
Mike555 2013-01-31 13:26:03
Są uzasadnione podejrzenia, by stwierdzić, że Rudnicka trudniła się najstarszym zawodem świata. Nie sądzę, żeby taki stary pryk był jej facetem, raczej jednym z wielu facetów. W związku nie powinno się ani kłamać, ani mieć tajemnic. Inaczej to jest głupie. Jak się ma kogoś zdradzać lub okłamywać, to lepiej zostać samemu. Jeśli decydujesz się być z kimś to na samym początku mówisz tej osobie wszystko, co powinna wiedzieć lub po prostu wszystko o sobie.
hotelcalifornia 2013-01-31 13:38:23
Jakie podejrzenia? Ja pamiętam scenę, gdy jakiś gościu chciał od Niny czegoś więcej, a ona uciekła, co jest dla mnie argumentem za tym, że jednak nie trudniła się najstarszym zawodem świata. Polemizowałabym również, że Bogdanowicz jest starym prykiem, masz jakąś granicę wieku dla starości?;) Nina chyba zawsze lubiła starszych partnerów, bo miała nieciekawe relacje z ojcem, więc jest to w pewien sposób uzasadnione. z drugą częścią Twojej wypowiedzi oczywiście się zgadzam:) Sambor chyba też nie jest szczery w stosunku do Niny, bo zapewne nie pochwalił się przed nią swoją gangsterską przeszłością (która nota bene pewnie wyjdzie na jaw, sądząc po kulisach).
Dalena 2013-01-31 13:59:48
Co do Wiki i Falkowicza, w zupełności zgadzam się z molly-12. Nie widzicie, że on ją uwodzi, bo ma jakiś ukryty cel? Ja nie mogę, jestem w naprawdę wielkim szoku, że dajecie się nabrać na jego gierki. Szkoda mi Wiki, że się na to nabiera.
vampireczka 2013-01-31 17:37:22
Wydaje mi się, żę pomiedzy Falkowiczem a Wiktorią będzie ''coś'' więcej :) Tworzą fajną parę :) A pomyśleć, że kiedyś go tak nienawidziła...
H+P 2013-01-31 21:35:01
Już się nie mogę doczekać!
H+P 2013-01-31 21:36:21
Falkowicz to fajny facet i genialny lekarz!!! Ma poczucie humoru... Dobra wiem, że robi durne rzeczy, ale jest taki romantyczny, zaskakujący...Zresztą Przemek przesadza! I jak on może myśleć, że ona idzie z nim na randkę...choć z drugiej strony to tak w sumie jest! I czekam na HaPi!!!!!!!!
max 2013-01-31 22:18:10
Mike555 "Rudnicka miała tajemnicę z Falkowiczem i ma z tym gościem, a kłamie w momencie kiedy Sambor spytał czy coś się stało, a ona powiedziała, że tylko jest zmęczona i nie ma przed nim żadnych tajemnic." - to o czym piszesz było pokazane w kulisach, a jak juz nie raz zdążyliśmy się przekonać wszelkie zapowiedzi są montowane tak żeby wynikało z nich coś zupełnie innego niż to będzie miało miesce w serialu. Poza tym o Bogdanowiczu nie wiemy na razie kompletnie nic więc na jakiej podstawie sądzisz, że to kochanek Niny. Tym bardziej, że gdzieś czytałem sugestię, że to ojczym. Na jakiej podstawie twierdzisz też, że Nina trudniła się "najstarszym zawodem świata"? Jakieś twarde dowody? Nie ma takowych - więc jako student prawa powinieneś przyjąć zasadę domniemania niewinności. Co do zatajenia jej związku z Falkowiczem to dla niej sprawa była zamknięta i nie musiała informować, że kiedyś tam z kimś była. Ona również nie jest pierwszą partnerką Sambora. A wątpię by jej o tym mówił i nie mam tu na myśli mamy Krzysia. Poza tym mój drogi jako młody człowiek nie powinno cię to dziwić to przecież wasza "wolność". CZy istnieje jeszcze coś takiego jak szczerość w dzisiejszym zmaterializowanym świecie?
sylka 2013-01-31 22:55:25
ja nie sądzę aby Bogdanowicz był ojczymem Niny przecież ona ma ojca . Jej rodzice raczej są razem przynajmiej tak mi się wydaje. Ten Bogdanowicz to raczej jej były kochanek który urządził jej niezłe piekło . A pozatym co wy piszecie o liczbie facetów Niny jak na razie z tego co wiadomo była tylko z Falkowiczem . A jakby była też z Bogdanowiczem to co dwaj fececi to nie jest tak dużo. Wręcz na dzisiejsze czasy mało.
max 2013-02-01 01:28:28
o ojczymie było napisane na superseriale. Tego czy jej rodzice są razem nie wiemy. Mogli się rozejść i matka mogła mieć drugiego męża.
Mike555 2013-02-01 10:24:14
Max. Po 1 nie rozumiem zarzutu "nasza wolność". Ja nigdy nie nadużywałem wolności i nie będę jej nadużywał czy tam używał. Po 2 prawdziwi prawnicy zawsze do końca pozostają podejrzliwi, gdyby każdy od razu domniemywał niewinność, to jakim sposobem karalibyśmy winowajców? Po 3 kiedy Nina wyrzuciła pijanego Sambora, który jej powiedział, że ma klienta ona rozpłakała się. A dlaczego się rozpłakała? Czyżby ze szczęścia? Nie, dlatego, że ktoś był u niej, a niby "czuła" coś do Sambora. Sympozjum, na które szła tak dumnie załatwił jej na 100% Andrzej, na którego ciągle nadaje, Poza tym Sambor nie powiedziałby takiego czegoś ot tak sobie. Po 4 jako starszy powinieneś wiedzieć, że to nie wiek świadczy o dojrzałości człowieka.
hotelcalifornia 2013-02-01 11:01:22
Mike555, czyżbym oglądała inny serial? skąd ten pomysł, że Nina miała wtedy klienta? Co w tym dziwnego, że się rozpłakała, słysząc takie oskarżenia i to jeszcze z ust ukochanego? chyba każda kobieta zareagowałaby tak samo. A Sambora nie wpuściła, bo był pijany i ją obraził, to chyba wystarczy? Sambor nic nie mówił ot tak sobie, tylko dlatego, że Falkowicz namieszał mu w głowie, do tego Sambor był pijany... Czy sympozjum załatwił jej Andrzej? Nie pamiętam tego, może ktoś poświadczyć? Tobie, Mike555, nie wierzę- skoro sobie "wkręcileś", że Nina miała klienta, mogłeś też sobie wkręcić inne rzeczy;)
katrina 2013-02-01 12:36:03
Ja też gdzieś przeczytałam,że ten Bogdanowicz może być ojczymem Niny i oby tej wersji scenarzyści się trzymali. Już widzę tę lawinę gorzkich komentarzy zwłaszcza fanów kryształowej Hany pod Niny adresem, gdyby jednak ten człowiek okazał się być jej facetem z przeszłości.
tina2755 2013-02-01 13:15:04
Oni są super
max 2013-02-01 20:23:49
Mike555 zacznijmy od końca. - właśnie dlatego, że jestem starszy to doskonale wiem, że nie wiek stanowi o dojżałości. - Sambor powiedział co powiedział własnie dlatego, że był po pijaku, miał namieszane w głowie przez Falkowicza, do tego urażona męska duma zakochanego faceta - sam sobie odpowiedz czy moze być gorsza mieszanka. - na jakiej podstawie sądzisz, że sympozjum załatwił jej Falkowicz - przypominam, że już w tym czasie Profesorek był ordynatorem w Leśnej i Nina unikała go jak ognia, więc czemu uważasz, że to on załatwił jej sympozjum. - w trzecim punkcie wyciągnąłeś tak idiotyczne wniośki, że strach mnie ogarnia na myśl, iż masz zostać prawnikiem - z taką przenikliwością radzę wybrać prawo handlowe, będzie bezpieczniej dla otoczenia. A niby jak Nina miała zareagować w takim momencie. Po takim wyznaniu od osoby ukochanej, dla której miała nadzieje, że też coś znaczy. Miała wedłóg ciebie skakać z radości. Czy kiedykolwiek zastanwiłeś się co w podobnej sytuacji może poczuć zakochana osoba w szczególności, zakochana kobieta słysząc coś tak obraźliwego. - sądzac po puncie drugim to przypuszczam, że będziesz raczej prokuratorem niż obrońcą. Poza tym mój drogi, żeby móc karać musisz najpierw udowodnic winę i znaleźć dowody a póki co to takowych nie masz, co najwyżej poszlaki a to jeszcze nie przesadza o niczyjej winie. - jeśli nie nadużywasz i nie nadużywałeś nigdy wolności to nie powinno cię to dotknąć. A musisz przyznać, że to co obecnie powszechnie uznane za "wolność" kiedyś było nie do przyjęcia.
RoseConsalida 2013-02-02 10:44:12
Wiki napewno zostanie wykorzystana przez Falkowicza, do jakichś jedo niecnych celów, tak samo jak ta z laboratorium.
Bella:* 2013-02-02 12:37:46
Ale Wiktoria się dała omotać!!!
Mike555 2013-02-02 15:50:44
Max ja nie rozumiem, jak można nie wpuścić pijanego faceta do domu skoro się go niby kocha? Moja kobieta jak przyszedłem do niej nawalony to mnie wpuściła bo się bała, że się przewrócę i rozbiję sobie głowę. To chyba bardziej odpowiedzialne niż wypychanie do na chama z domu? Rudnickiej źle z oczu patrzy. Ja wiem, że wolność jest, ale nie należy ona do mnie. A poza tym Rudnicka bardzo bardzo naginała zeznania przeciwko Falkowiczowi. Miała wąty do Wiki, że powiedziała, że guz był nieoperacyjny. Taka prawda, więc czemu miała zmyślać. Zawistna jest, poza tym Zapała przez nią z roboty wyleciał. Jeśli okaże się, że ten Bogdanowicz to jej ojczym to zwrócę wam honor, tobie i hotelcalifornia, ale obawiam się, że mam rację.
RoseConsalida 2013-02-02 17:28:22
Może właśnie dlatego że Falkowicz wykorzysta Wiki, Z Przemekiem znów będą razem? Mam taką nadzieje...
max 2013-02-02 18:07:42
Mike555 no wyobraź się, że można. Po pierwsze: to były początki znajomości Niny z Samborem więc nie miała wiedzy jak Michał zachowuje się po alkocholu. Zaś biorąc pod uwagę, że wcześniej ją ignorował nie miała takiego obowiązku. Jednak jak już kiedyś pisałem, można był akurat to zdarzenie zupełnie inaczej rozwiązać - to jednak ułomność scenariuszowa a nie postaci jako takiej - jeśli ci się chce poszukaj moich wsześniejszych wpisów, będziesz wiedział co mam na myśli. Po drugie: nie każda kobieta toleruje "nawalonych"(jak to "literacko"ująłeś) facetów - moja naprzykład nie - poza tym do głowy by mi nie przyszło przyść "nawalonym" do kobiety. Uważam to za brak szacunku i wychowania. Po trzecie: w którym momencie Ninie patrzy źle z oczu. Po czwarte: Nina w żadnym momencie nie naginała zeznań - na jakiej podstawie tak twierdzisz? Po piąte: Nina sama powiedziała, że guz był nieoperacyjny i nie to miała za złe Wiki ale to, że Wiki powiedziała, że jedynie Falkowicz podjął się zaryzykować a inni nie. To niprawda. On to robił tylko dla kasy a nie żeby ratować Ludmiłę i o to Nina miała pretensje. Po szóste: Przemek tak naprawedę wyleciał przez Borysa. To Borys nie zrobił tego o co ona prosiła. Nina zaś nie tylko nie wydała Borysa ale próbowała całą sytuację odkręcić. Przyznała się najpierw Samborowi a potem rozmawiała z Tretterem i na końec szukała dla Przemka roboty. Po siódme: kiedy była zawistna, proszę o przykład.
molly-12 2013-02-02 21:17:08
RoseConsalida pomyślałam sobie dokładnie to samo:))
Mike555 2013-02-03 11:49:37
No tak. Jak leży ktoś pijany na środku ulicy, to się przechodzi obok niego nie zwracając uwagi, żeby przejechało go auto, to samo zrobiła Nina. Mogła go chociaż odprowadzić. To przykład starego, zapyziałego, spruchniałego myślenia średniowiecznego. Po wtóre, po prostu źle jej patrzy z oczu w mojej ocenie, nie zaufałbym jej. Cytuję: R: Dlaczego podkreśliłaś, że guz był nieoperacyjny, Wiktoria: Bo tak było, powiedziałam to, co uznałam za słuszne, R: Chyba zapomniałaś po co tutaj przyszłyśmy. Na tej podstawie twierdzę, że ona nie chciała dochodzić sprawiedliwości, tylko po prostu ugotować Falkowicza, tylko przez swoją urażoną, głupią dumę. Pomijam już fakt, że i tak nic mu nie zrobią. Mimo wszystko zwrócę wam honor tak jak powiedziałem, gdzieś w dalszych komentarzach, jak się już dowiemy kim jest dla niej ten Bogdanowicz. I tak jak mówiłem, nadal twierdzę, że wyjdzie na moje, że był to jej kochanek.
hotelcalifornia 2013-02-03 12:35:39
Mike555, hehe, bez rpzesady, aż tak pijany Sambor nie był, żeby wpadać pod samochody;) Poza tym oni wtedy chyba jeszcze nie byli w tak dobrych stosunkach, żeby Nina miała wpuścić go do domu? Może zresztą by go wpuściła, gdyby jej nie obraził? Przykład spróchniałego myślenia? Nie sądzę, jakoś też nie wyobrażam sobie, żeby chłopak przyszedł do mnie pijany, jemu też nie przyszłoby to do głowy - jak się pije to kulturalnie, a nie tak, żeby potem trzeba było się wstydzić, ale to tak na marginesie. Piszesz, że Ninie źle z oczu patrzy? zabawne, że jako przyszły prawnik czy ktokolwiek oceniasz ludzi na podstawie pierwszego wrażenia;) Poza tym co jak co, ale Nina oczy ma akurat piękne, i piszę to jako kobieta:) Może i Nina chciała ugotować Falkowicza, ale co w tym dziwnego? Za to co zrobił powinien zostać "ugotowany", nie oszukujmy się:) Wiadomo, że Żebrowski jest genialny i patrzenie na jego grę w serialu to sama przyjemność, ale Falkowicz jest negatywną postacią, to co zrobił jest niewybaczalne i pewnie prędzej czy później odejdzie z serialu z wielkim hukiem.
Mike555 2013-02-03 12:44:28
Wyrzuciłabyś kurę, która znosi złote jajka? Nie sądzę, że on odejdzie. Będzie dalej taki jak jest, ambitny i będzie szedł po trupach do celu, ale bez łamania prawa. Zasmucę parę osób, ale wydaje mi się, że odejdzie Gawryło.
hotelcalifornia 2013-02-03 12:56:54
Obawiam się, że jak Żebrowski zostanie na dłużej, to zrobi się z serialu polski Dr House, a tego bym nie chciała. Myslę, że Żebrowski sam odejdzie, na pewno nie będzie chciał na stałe wiązać się z serialem. Postać Gawryły jest mi obojętna, ale nie sądzę, żeby Bukowski mial odejść, byłoby już o tym głośno. Mam tylko nadzieję, że nie odejdzie Garlicki, bo dla mnie aktorsko to on zawsze będzie numerem 1 :)
Mike555 2013-02-03 13:06:12
No tak Tretter jest od samego początku. Wiesz, Marek Bukowski będzie grał w tym nowym kryminalnym serialu i gra w tym Hotel 52. Nie sądzę, że będzie grał w tylu serialach, za dużo roboty. Właśnie ad vocem Falkowicza, chciałbym, żeby to był polski Dr House. Prowadzi już badania nad tym SM, jest zabawny, znakomity lekarz, po prostu przyciąga widownię swoją ambicją i zabawnymi tekstami. Jeśli nawet wyleci, to potem sądzę, że wróci.
hotelcalifornia 2013-02-03 14:03:18
Hotel 52 chyba już się skończył. Zresztą, takie seriale, ktore emitują raz w tygodniu nie powinny byc problemem, tym bardziej, że w "Na dobre" bohaterowie raczej się wymieniają i nie jest tak, że co tydzień widzimy tych samych (i chwała Bogu, bo cotygodniowy wątek z Haną był męczący;). Falkowicz jest trochę jak House, nawet ma laskę;) ale wolałabym, aby Żebrowski skupił się na własnej kreacji, chyba nie chciałby być "polskim dr Housem" wolałby byc po prostu Falkowiczem:) masz rację, może tak być, że wyleci i za jakiś czas wróci. "Na dobre" bez Trettera już nie byłoby tym samym serialem, więc mam nadzieję, że Garlicki nie zamierza odejść. Tak w ogóle, to chyba jedyna postać, która zawsze była pozytywna, czy się mylę? Bo wszyscy inni bohaterowie mają coś za uszami;)
Mike555 2013-02-03 15:14:18
Nie pamiętam, czy zawsze był ok. Oglądałem to na początku bo było fajne, potem zrobiło się nudno. Przyciągnęli mnie przed ekran właśnie Falkowiczem. Chociaż czasy kiedy oddziałowa zmarła to pamiętam.
Haaana 2013-02-03 19:06:44
Sama nie wiem co myśleć o Falkowiczu... Czy on robi to specjalnie, żeby omotać Wiki ? CZy się zmienił ? Nie mam pojęcia ... Ale z odcinka na odcinek coraz bardziej go lubię ! A Przemek już przesadza... Przeciez on mu uratował rękę ! Mógłby mu już odpuścicć... :( + Hana + Piotr ♥
max 2013-02-03 22:01:42
"No tak. Jak leży ktoś pijany na środku ulicy, to się przechodzi obok niego nie zwracając uwagi, żeby przejechało go auto, to samo zrobiła Nina. Mogła go chociaż odprowadzić. To przykład starego, zapyziałego, spruchniałego myślenia średniowiecznego." Mike555 teraz to już ne wiem czy mam się śmiać czy płakać. Ja o "niebie ty o chlebie". To oczywiste, że jeśli ktoś leży nieprzytomny lezy na ulicy to obojetnie czy jest pijany czy nie trzeba mu pomóc i mnie akurat nie musisz o tym przypominać bo jako "stary, zapyziały i spruchniały" zostałem wychowany wedłóg zasad by pomagać tym, którzy tej pomocy potrzebują i nie oceniać nikogo pochopnie. Sytuacja Niny to zupełnie inna sprawa, więc albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem albo logiczne myślenie szwankuje bo wnioski jakie wyciągnąłeś są błędne. Nina miała prawo obawiać się Sambora. Biorąc jego porywcze zachowanie jakie zademonstrował w gabinecie Falkowicza Nina nie miała pewności czy po alkocholu nie będzie gorzej. Poza tym po tym co jej powiedział - co było wyjatkowo chamskie i obelżywe - to nie jedna kobieta nie tylko dałaby mu w twarz ale jeszcze zapchnęła ze schodów i nie chciałaby go więcej na oczy oglądać. Nina jednak dość szybko mu to wybaczyła. Co do scen przesłuchań w prokuraturze to radze jescze raz dokładnie prześledzić je wszystkie. Nina również mówi o tym, że guz nie można było usunąć, na co przytacza opinię Sambora. A jej późniejsza rozmowa z Wiki jest tylko dowodem na to, że scenarzyści nie zwracją uwagi na szczegóły. O czym nie raz już pisałem. Powtarzam prześledź jeszcze raz dokładnie te trzy sceny. Nina chciała "...ugotować Falkowicza, tylko przez swoją urażoną, głupią dumę"? O czym ty piszesz? Facet oszukał śmiertelnie chorą pacjentkę. Swoją postawą i działaniami doprowadził do tego, że zaniechała leczenia hormonami, które mogły powstrzymać rozwój choroby i przedłużyć życie a ty piszesz, że Nina chciał go ugotować. Wiesz, co to jest sprawiedliwość? Jako przyszłemu prawnikowi radzę dokładnie sprawdzić znaczenie tego pojęcia. Nie twierdzę, że Nina nie ma do tej sprawy osobistego podejścia -trudno, żeby nie miała - ale mimo wszystko nie zauważyłem, żeby w którymkolwiek momencie mówiła nieprawdę. Prawnik nie powinien kierować się uprzedzeniami.
Mike555 2013-02-04 09:49:32
Max widzę, że wogóle nie rozumiesz moich dygresji, a narzekasz na moje myślenie. Jak wasza Nina okaże się śnieżnobiała, to przyznam wam rację, ale musisz się jeszcze wieeele nauczyć.
max 2013-02-04 12:12:34
dygresji... bez komentarza.
Mike555 2013-02-04 12:33:59
Ty to chyba głosujesz na PO albo Palikota, bo ich wyborcy nigdy nie tolerują innego zdania niż swoje własne. Mam prawo nie lubić Rudnickiej i tak będzie. Mam prawo ją oceniać i wolno mi wyrażać swoje zdanie, czy się wam to podoba czy nie, ale krytyka musi być, no bo wiadomo;d
hotelcalifornia 2013-02-04 13:00:32
haha, Mike555, Ty zapewne glosujesz na PiS, skoro nie trafiają do Ciebie żadne logiczne argumenty i dalej obstawiasz przy swoim... No i skoro w ogóle nie odnosisz się do tego, co piszą poprzednicy, tylko ciągniesz wątek po swojemu.
hotelcalifornia 2013-02-04 13:01:26
i wybacz, ale ja również nie zrozumiałam Twoich "dygresji" ;D
katrina 2013-02-04 13:38:54
Max i hotecalifornia nie jesteście sami-ja też nie kumam gościa.
RoseConsalida 2013-02-04 13:56:47
ciekawe kogo jeszcze Falkowicz wykorzysta?? Z nim źle ale i bez niego też źle. Bez Falkowicza nic by się nie działo w tym serialu...chyba...
max 2013-02-04 14:52:04
po pierwsze PO i Palikot nie odpowiadają moim standardom więc nigdy na nich bym nie zaglosował, a jeśli już piszesz o nie tolerowaniu innego zdania niż własne, to domena wyborców wymienionych przez ciebie partii. Po drugie ja nie kwestionuję twojego prawa do nie lubienia Niny. Ja jedynie podważam podane przez ciebie argumenty jako bezzasadne i nieprawdziwe. Tak jak tobie wolno wyrażać twoje poglądy tak mnie wolno wyrażać moje i wchodzić w dyskusje jeśli się z czymś nie zgadzam i nie myl tego z krytyka. Poza tym - może nie słusznie - liczę na obiektywizm w ocenianiu postaci.
Mike555 2013-02-04 15:53:34
Pisząc ciągle o Rudnickiej odnoszę się do czegoś innego? Ciekawe...chyba nie ma sensu żadna dyskusja skoro widać nie ma z kim dyskutować, bo ja niby odchodzę od wątku w ten sposób, że nie przyznaje ci racji? Troszke pokory. Zobaczymy co powiecie, jak się wyjaśni sytuacja Niny.
Mike555 2013-02-04 15:55:20
Aaa i wasze argumenty są logiczne tylko dlatego bo są wasze? Dla mnie są debilne. Z resztą, nie ma co się spierać, gdyż za pare odcinków będzie wszystko jasne. PS.nie głosuję na PiS.
max 2013-02-04 16:24:34
może to i lepiej. Ja tylko przytaczam zdarzenia tak jak były pokazane w serialu co niestety podważa Twoje wywody. Zaś to co będzie działo się z Niną wiedzą tylko i wyłącznie scenarzyści, którzy mają tę przewagę, że w kazdej chwili mogą zmienić swoje pomysły - co miało juz miejsce choćby przy postaci Sambora.
hotelcalifornia 2013-02-04 16:31:01
Mike555, spójrz jeszcze raz na całą dyskusję. Max napisał parę postów wczesniej dość długi komentarz odnoszący się do Twoich bezpodstawnych zarzutów względem Niny, w zamian za to napisałeś mu, że nie rozumie Twoich "dygresji" i że głosuje na PO, gdzie tu logika? zarówno Max, jak i ja podważamy Twoje zarzuty, że niby Nina nie wpuściła Sambora, bo miała klienta lub to, że chce dokopać Falkowiczowi (przecież to oczywiste bzdury....). Podważając Twoje poglądy, przytaczamy rzeczowe argumenty, które opierają się na fabule całego serialu. a Ty, zamiast się do tego odnieść, wolisz atakować. Twoje argumenty są nielogiczne, bo po prostu nijak się mają do tego, co widzimy w serialu. PS.pewnie głosujesz na J.K.-M.;), a poza tym, wyborcy PO czy Palikota nie narzucają nikomu swojego zdania, narzucanie zdania jest domeną innych partii.
hotelcalifornia 2013-02-04 16:34:25
a kto mi powie, o co chodziło z przeszłością Sambora? Moja pamięć już szwankuje i do końca nie wiem, o co w tej gangsterce chodziło:) Czy jak zaczynał pracę w szpitalu, to już zdążył się odciąć od jakichś ciemnych interesów, czy dopiero po jakimś czasie?
max 2013-02-04 16:35:04
mimo wszystko proponuję nie mieszać do dyskusji o serialu polityki, nie to miejsce.
max 2013-02-04 16:38:52
Sambor współpracował z mafią by spłacić długi swojego brata i chronić bratową. Nie mniej nie od początku było to wiadome, najpierw ta postać była przedstawiana tak jakby to robił bo tak chciał a nie był zmuszony. Dopiero potem to się wyjaśniło.
hotelcalifornia 2013-02-04 16:50:16
Dzięki za info, mam jeszcze jedno pytanie. Czemu Sambor nie zwiazał się z bratową? Czy jak ona pojawiła się w Leśnej Górze, to Sambor miał już Krzysia i był związany z Dorotą? Czy związał się z Dorotą po tym, jak odrzuciła go Patrycja (mam nadzieję, że dobrze pamiętam imię)? I jeszcze mam pytanie odnośnie jednej sceny - w windzie jest Sambor, Dorota i jakiś gangster, który grozi im bronią, potem wchodzi Zosia, orientuje się, że coś jest nie w porządku i ratuje sytuację. Jak to się zakończyło? To też był jakiś facet z rpzeszłości Sambora, czy po prostu jakiś pacjent-gangster? Chyba mam małe luki w fabule:)
max 2013-02-04 17:17:25
zanim pojawiła się bratowa Sambor kręcił się już wokół Doroty. W momencie pojawienia się Patrycji chciał się do niej zbliżyć ale ona początkowo nie bardzo miała na to ochotę. Sambor jednak nie odpuszczał. Rozstał się z Dorotą i wkońcu się zblizyli z Patrycją. Potem wyszło na jaw, że Dorota jest w ciąży, gdy Patrycja się dowiedziała rozstała się z Michałem. Gdy urodził się Krzyś i po odrzuceniu przez Patrycję chciał jakoś ułożyć sobie życie z Dorotą. Potem przez moment chyba był z Patrycją ale nie jestem pewien. Następnie Patrycja związała się z chirurgiem plastycznym granym przez Deląga. Potem Sambor został aresztowany wtedy Patrycja złożyła zeznania obciażające mafiozów ale musiała się ukryć i razem z Delągiem gdzieś wyjechała. Facet z windy to gangster, który razem kolegą miał wypadek drogowy i trafił do Leśnej. Jego szef podał mu namiary na Sambora, żeby ten mu pomógł ale Michał nie chciał się w to mieszać. Gdy rozmawiał na ten temat z Dorotą, która odkryła, że to on postrzelił swojego kolegę gangster ich podsłuchiwał i wziął ich na zakładników. W windzie wywiązała się szamotanina i padł strzał ale ani Zosi, ani Dorocie i Michałowi nic się nie stało a facet uciekł. Nie było powiedziane co się z nim stało. to tyle w skrócie.
hotelcalifornia 2013-02-04 17:30:00
Dziękuję, teraz już wszystko wiem:) Mam nadzieję, że scenarzyści nie przesadzą z tymi powrotami do przeszłości u Sambora...
Selenka 2013-02-06 20:09:43
Chcemy już Hanę i Piotra ! ♥ :(
monique2 2013-02-08 14:18:28
Dobrze, że nareszcie nie było Hany.....
2016-10-17 17:47:49
Emmy comentou em 3 de maio de 2012 às 14:56. Pesitcos, lembram dos saltos de corda que foram febre no verão? Vcs acham que ainda valem pro inverno? Algum truque pra usar? Bjos!!!
2016-10-17 20:13:54
That's a smart way of thnkiing about it.
2016-10-22 07:26:39
Hey, you're the goto exerpt. Thanks for hanging out here.
Dodaj komentarz:
Aby dodać komentarz musisz się zalogować. Jeśli nie posiadasz jeszcze konta, zarejestruj się.
Zobacz również
Bitwa

Ordynatorzy chirurgii

Michał Sambor
Andrzej Falkowicz
Liczba głosów: 93060
Zobacz wszystkie bitwy »
Ankieta

Której parze kibicujesz najmocniej?

  • Agata i Marek
  • Hana i Piotr
  • Lena i Latoszek
  • Wiki i Tomasz
  • Nina i Sambor
  • Ola i Przemek
  • Wiki i Adam
  • M JAK MIŁOŚĆ Zapraszamy na powtórki!
  • BARWY SZCZĘŚCIA Zapraszamy na powtórki
  • BARWY SZCZĘŚCIA WIDEO: Pierwszy zwiastun 9. sezonu!
  • M JAK MIŁOŚĆ M jak Muzyka - K jak Kacper!
  • M JAK MIŁOŚĆ Kulisy: Grabina w płomieniach
  • BARWY SZCZĘŚCIA Barwy szczęścia bezkonkurencyjne!
więcej >> x
 
M JAK MIŁOŚĆ Zapraszamy na powtórki!